Jak znaleźć coś, co naprawdę chcesz w życiu robić?

Jak odkryć pasję, a najlepiej jak na niej jeszcze zarobić?

Jak odkryć swoją drogę i wytyczyć właściwe cele?

 

To wbrew pozorom wcale nie takie rzadkie pytania.

Z jednej strony wydawałoby się, że osoby przedsiębiorcze dobrze wiedzą, czego chcą i uparcie, konsekwentnie to realizują. Z drugiej strony to przedsiębiorcy właśnie są ludźmi, których najczęściej dotyka „syndrom błyszczącego obiektu” („shiny object syndrome”) i skaczą między jednym projektem, a kolejnym, i jeszcze kolejnym, co w efekcie sprawia, że nie osiągają tego, co zamierzali osiągnąć.

Mówią, że jeśli będziesz robić to, co kochasz, nie przepracujesz ani jednego dnia.

Tylko jak to znaleźć?

 

Jak odkryć, co się chce robić w życiu?

 

Jeśli czytasz ten artykuł, prawdopodobnie jesteś w jednej z tych dwóch sytuacji:

 

Sytuacja 1 –  masz milion pomysłów na siebie, nie wiesz co wybrać

 

Sytuacja 2 – nie masz pomysłu, kompletnie nie Cię nie interesuje na tyle, żeby zająć się tym na poważnie

 

W sytuacji 1 będzie nieco łatwiej, bo po prostu musisz wybrać z tego miliona jeden, najlepszy i najbardziej odpowiedni dla Ciebie pomysł.

W sytuacji drugiej trzeba go będzie najpierw poszukać.

 

Gdzie szukać pomysłu na siebie?

 

Jeśli kompletnie nie masz pojęcia co lubisz, co Cię interesuje, czym chciałabyś się zajmować, trzeba zacząć od ustalenia tego. Prawdopodobnie, jak większość ludzi, doskonale wiesz, czego nie chcesz.

Podziel więc kartkę na pół i z jednej strony zrób listę rzeczy, czynności, zawodów, których na pewno nie chcesz. To już da Ci podpowiedzi, choćby na zasadzie kontrastu, co mogłabyś wpisać na drugiej połowie kartki – tam, gdzie stworzysz listę rzeczy, które mogłabyś i chciała robić.

Jeśli na Twojej liście „nie chcę” znalazła się „papierologia”, być może po drugiej stronie będzie praca kreatywna?

Jeśli lista rzeczy, które lubisz robić nadal świeci pustkami, zastanów się…

w czym jesteś dobra?

 

Co absolutnie nie sprawia Ci trudności, podczas, gdy inni tego nie znoszą. Znam księgowe, które kochają swoją pracę! Serio! Ja nie wytrzymałabym w takiej pracy ani godziny. Jedna z moich klientek (pozdrawiam Joasiu!) lubi prasować! Na prasowaniu właśnie zbudowała swój biznes!

Ty też na pewno masz coś, co lubisz, co przychodzi Ci z łatwością, w czym jesteś dobra.

Na razie po prostu sobie to wypisz, niech będzie czarno na białym na papierze, a o to, czy to dobry pomysł na spędzenie reszty życia, zatroszczymy się później.

 

A co, jeśli nie wiesz, w czym jesteś dobra?

 

Zapytaj rodzinę i znajomych. Najpierw spróbuj przypomnieć sobie z jakimi sprawami i problemami najczęściej zgłaszają się do Ciebie.

 

W czym zwykle im pomagasz?

W jakich sytuacjach jesteś pierwszą osobą, która przychodzi im na myśl?

W jakich sytuacjach wprost nie możesz się nadziwić, że ktoś nie potrafi sobie poradzić, kiedy Ty rozwiązujesz problem z łatwością?

 

A może jednak masz jakąś pasję?

 

Teraz prawdopodobnie wydaje Ci się ona błacha i myślisz, że nie ma szans, żebyś mogła żyć dzięki na przykład szydełkowaniu. Ale jeśli otworzysz się na nowe pomysły i możliwości, może się zdarzyć, że wiedza lub umiejętności, które posiadasz dzięki swojej pasji mogą pozwolić Ci całkiem nieźle na tym zarobić. Najważniejsze, żebyś miała świadomość, czy chcesz zajmować się tym „na całego”, czy niekoniecznie. Pamiętaj też, że jeśli zaczniesz zarabiać na swojej pasji, może się okazać, że ta część, którą uwielbiasz stanowi nagle zaledwie kilka procent tego, co robisz.

Jeśli na przykład kochasz rysować, a założysz firmę, w której będziesz uczyć dzieci rysunku, to po pewnym czasie zauważysz, że na samym rysowaniu będziesz spędzać tak naprawdę ułamek czasu każdego dnia. Resztę przeznaczysz na uczenie, marketing, zarządzanie firmą i inne czynności.

 

Czego potrzebują ludzie?

 

Kolejnym pytaniem, nad którym warto się zastanowić, jest „czego potrzebują ludzie?”.

Czego chcą Twoi potencjalni klienci?

Czego na rynku brakuje, a jest na to zapotrzebowanie?

Może znalazłaś jakąś niszę, w którą możesz wpasować się ze swoimi umiejętnościami?

Pamiętaj tylko, że jeśli jakiegoś pomysłu na biznes, który właśnie w całej swojej genialnej kreatywności wymyśliłaś, jeszcze na rynku nie ma, być może nie było na niego po prostu zapotrzebowania. Dlatego doradzam ostrożność, kiedy wydaje Ci się, że odkryłaś Amerykę, bo wymyśliłaś coś zupełnie nowego.

 

Ale ja nadal nie wiem, co wybrać…

 

Testuj.

Kiedy wchodzisz do morza pełnego lodowatej wody, zwykle nie robisz tego „na łapu capu”. Owszem, są tacy, którzy wolą wskoczyć i mieć to za sobą.

Zdecydowana większość ludzi jednak wchodzi do wody powoli. Sprawdza. Daje sobie czas na adaptację.

W biznes, czy w pracę, tak samo możesz wchodzić powoli.

Nie jesteś pewna, czy to praca marzeń? Idź na staż. Wypróbuj. Przekonaj się.

Chcesz założyć firmę, ale nie wiesz, czy to jest to, co Cię kręci?

Sprawdź. Zrób MVP (minimum viable product – prototyp) i sprzedaj. Zobacz, czy tak to sobie wyobrażałaś.

 

Pamiętaj, że nie podpisujesz paktu z diabłem

 

To, że dzisiaj wydaje Ci się, że coś jest dla Ciebie idealne, wcale nie znaczy, że będzie takie za rok czy dwa od dziś. Świat wokół nas bardzo szybko się zmienia. My też się zmieniamy. Może być tak, że za rok to, co dzisiaj wydaje Ci się szczytem marzeń, nie będzie już dla Ciebie ani trochę atrakcyjne.

I co wtedy?

Nic wtedy.

Wtedy po prostu wyznaczasz sobie kolejne cele, rysujesz nową wizję życia i działasz dalej, zmieniając nieco kierunek działania, dostosowując się do nowych warunków, planując nieco inaczej.

 

Działaj, bo siedząc i myśląc nie znajdziesz szczęścia

 

Jeśli ciągle nie masz pomysłu na siebie i na to, co chcesz robić w swoim życiu, próbuj wszystkiego po trochu. W miarę działania zobaczysz, co tak naprawdę sprawia Ci radość, w czym jesteś świetna, co mogłabyś robić nawet, gdyby nikt Ci za to nie płacił.

Oczywiście późnij musisz pomyśleć jak to zrobić, żeby jednak zarabiać na tym, co kochasz robić. Na początek jednak dobrze jest wiedzieć, co to właściwie jest.

Jeśli myślisz o zarabianiu na swojej wiedzy, a nie bardzo wiesz, jak się za to zabrać, zobacz ebooka „Zarabiaj na wiedzy” w moim blogowym sklepie. Poprowadzi Cię on przez różne możliwości – zarówno te online, jak i te poza internetem.

Do poczytania:

Dagna Banaś

Jestem chyba jedyną lekarką, która bloguje i nagrywa podcast o biznesie dla kobiet.

Połączenie wiedzy medycznej i zainteresowania marketingiem sprawiło, że wprowadzam do świata kobiecych biznesów temat neuromarketingu i uczę jak docierać bezpośrednio do mózgu (i serca) Twojego klienta.

View all posts

3 komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Dagna,

    Kolejny bardzo dobry tekst! Mam nadzieję, że jak najwięcej młodych polek trafi tutaj przed podjęciem docelowej decyzji co chcą robić. Jest to naprawdę spory problem, a angażowanie się w rzeczy, które mogą nie sprawiać przyjemności. Czekam na kolejne publikację, bo jesteś naprawdę kopalnią inspiracji i nośnikiem wiedzy!

  • Bardzo przyjemnie czytało się ten wpis, sam mam podobny problem ze zdecydowaniem co chce ze sobą robić jak pewnie wiele innych osób, nie raz jest tak że mam mnóstwo pomysłów i chęci, ale już na następny dzień z tego rezygnuje i odpuszczam. Wydaje mi się, że jedną z ważniejszych rzeczy jest nie zatrzymywanie się w objętej drodze, no chyba że już jest to totalny niewypał, ale tak to trzeba próbować i nie rezygnować od razu na starcie. Dzięki wielkie za parę przydatnych rad 🙂

Zapisz się na newsletter – dostaniesz ode mnie coś fajnego – ebooka „Co koniecznie musisz mieć na stronie internetowej” oraz 10-dniowe Biznesowe Inspiracje

zarabiaj na pisaniu

zBLOGowani.pl