Jeśli działasz w branży beauty z tego odcinak podcastu dowiesz się co jeszcze możesz zrobić, żeby pozyskiwać więcej nowych, stałych i zadowolonych klientek lub klientów.

W tym odcinku mówię o:

  • kontakcie z potencjalnymi klientami,
  • strategii błękitnego oceanu,
  • ludzkiej twarzy Twojego biznesu,
  • marketingu online i offline,
  • spójności wizerunkowej i edukacji klientów.

Wszystko w dużym skrócie, żeby Cię nie zanudzać, a podsunąć sporo nowych pomysłów, które możesz wykorzystać i przetestować u siebie.

Daj mi proszę znać w komentarzu, czy coś nowego zastosowałaś i z jakim skutkiem.

 

Poniżej znajdziesz transkrypcję tego odcinka

Jeśli podoba Ci się ten podcast – proszę zasubskrybuj go i oceń go w iTunes – pozwoli mi to dotrzeć do szerszego grona słuchaczy.

Listen to „Sprytna kobieca firma” on Spreaker.

Subskrybuj na Android

Subskrybuj w iTunes

W jednym z poprzednich odcinków podcastu obiecałam, że zrobię serię dotyczącą marketingu w różnych branżach.

Dzisiaj będzie trochę o marketingu w branży beauty.

Chciałabym dać Ci kilka wskazówek dotyczących tego, co jeszcze możesz zrobić, żeby przyprowadzić nowych klientów i nowe klientki do swojego salonu urody, salonu fryzjerskiego.

Jeśli działasz w branży beauty, ten odcinek podcastu jest właśnie dla Ciebie.

Mam nadzieję, że wykorzystasz przynajmniej jeden, a  być może wszystkie z tych pomysłów w swojej firmie.

Prawdopodobnie większość z nich już stosujesz, natomiast ja zawsze zachęcam do tego, żebyś inspirowała się innymi branżami, żebyś nie zamykała się na to co widzisz, słyszysz, co do Ciebie dociera, co wszechświat Ci zsyła, ponieważ każda informacja może być dla Ciebie inspirująca, nawet jeśli na początku wydaje Ci się totalnie niezwiązana z Twoją branżą i z tym, czym się zajmujesz.

Dlatego nawet jeśli nie działasz w branży beauty być może też znajdziesz tu cenne dla siebie wskazówki.

Na początek kilka bardzo ogólnych informacji – co może Ci się przydać w marketingu w branży beauty?

Będę mówić tu o branży beauty na przykładzie salonu urody, ponieważ to najszybciej przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o tej branży, natomiast jeśli działasz w branży urodowej, to nie musi to być koniecznie salon urody, może to być zupełnie inny biznes.

Pierwszą rzeczą,  którą powinnaś starać się robić jest kontakt z Twoimi klientami. Zarówno z Twoimi obecnymi klientami, jak i potencjalnymi, czyli osobami, które mogą Twoimi klientami zostać.

Zadbaj o to, żeby mieć newsletter, żeby mieć dane Twoich klientów, które mogą Ci się przydać.

Przede wszystkim adres mailowy, ale też bardzo dobrze mieć numer telefonu i jakiekolwiek inne dane, które na temat tych klientów możesz zebrać. Takie dane warto gromadzić w CRM-ach, czyli systemach do zarządzania danymi. Na pewno jesli masz salon urody taki system CRM już masz i prowadzisz, natomiast to jest bardzo istotna sprawa, ponieważ nie wszyscy jednak wierzą dzisiaj w skuteczność newslettera i tego, jak ważna to jest droga docierania do klientów. Dlatego zachęcam Cię do tego, że jeśli dzałasz w jakiejkolwiek części branży urody, ale też jeśli działasz w jakiejkolwiek innej branży, to newsletter jets nadali i moim zdaniem długo jeszcze będzie obowiązkowy.

Kolejnym pukntem jest edukacja.

Bardzo dobrym sposobem docierania do nowych potencjalnych klientów, ale też zaskarbiania sobie uczuć obecnych klientów jest edukacja. Ponieważ Twoi klienci najprawdopodobniej nie wiedzą aż tyle o swojej skórze, o swojej urodzie jak Ty, jeśli w jakiś sposób pomagasz im rozwiązywać ich probelmy. Jesli wiesz więcje od swoich klientów możesz pomóc im edukując ich na temat nie tylko swoich produktów i swoich usług, ale tez ich urody. Daj im coś co jest dla nich wartościowe, co w jakiś sposób im pomoże, a na zasadzie prawa wzajemności będą chcieli Ci się jakoś odwdzięczyć, będą Ci też bardziej ufali, ponieważ zobaczą w Tobie eksperta.

Bardzo ważnym aspektem marketingu i funkcjonowania salonu urody jest spójność. Zadbaj o to, żeby Twój marketing i cały przekaz, który dociera do Twoich klientek czy klientów był spójny. Jeśli Twój salon jest bardzo ekskuzywny, elegancki, to żeby takie same były Twoje materiały reklamowe, emaile, które wysyłasz do Twoich klientów i strona internetowa. To są miejsca, które będą kojarzone z Twoją firmą i jeśli one nie będą spójne, jeśli klient wyczuje, że coś nie gra i coś nie pasuje, to możesz go stracić.
Bardzo ważne też w branży beauty jest pokazanie swojej twarzy. Zresztą nie tylko w branżyt beauty – w innych branżach jest to też istotne, ponieważ kupujemy od osób, które lubimy, A najczęściej lubimy osoby, a nie firmy. I jeśli firma pokazuje ludzką twarz, jeśli za firmą stoi człowiek, to łatwiej nam polubić człowieka, ponieważ ten człowiek ma jakieś cechy. Teraz nawet modne staje się tworzenie tzw. „brand hero”, czyli bohatera marki, który sprawia, że marka staje się jakby bardziej osobą. Bo naszemu mózgowi znacznie łatwiej jest polubić, zrozumieć i obdarzyć uczuciem osobę niż markę, bo marka jest jakasśtaka bezosobowa. Dlatego w branży beauty pokaż swoją twarz, pokaż twarz swojej marki, jeśli masz osobę, celebrytę która może być twarzą Twojego salonu top doskonale. Ale Ty też możesz być twarzą firmy jako ekspert.

Fajnym i bardzo skutecznym elementem marketingu w branży beauty jest pokazywanie efektów: przed i po.

Taki obraz przemawia do nas znacznie lepiej, niż słowa. Oczywiście, te efekty możesz przedstawiać także słowami, natomiast kiedy pokzujesz obraz, różnicę, sprawia, że mózg Twojego klienta widzi, że Ty możesz dostarczyć takiego efektu, klient będzie bardziej skłonny skorzystać z takiej usługi.

W branży beauty bardzo istotne są opinie.

Opinie, które wystawiają Ci klienci mogą bardzo dobrze sprzedawać Twoje produkty lub usługi.

Co możesz zrobić z takimi opiniami?

Twoi klienci mogą stać się Twoimi przedstawicielami handlowymi. Mogą stać się osobami, które dalej sprzedają Twoje usługi i produkty i promują Twój salon. Najczęściej Twoi klienci nie wiedzą, że mogą polecać Cię dalej. Sązadowoleni i chętnie by Cię polecili, ale wyleci im to z głowy, nie pamiętają o tym.

Dlatego wiele salonów stosuje programy lojalnościowe, zniżki dla rodziny, czy afiliajcję. czyli pozwala klientowi niejako skorzystać na tym, że poleca on Twój salon.

Zniżka dla rodziny – klazdej klientce, która do Ciebie przychodzi zaproponuj zniżkę dla rodziny, wtedy  kiedy ktoś z jej rodziny będzie chciał skorzystać z Twoich usługo od razu Ciebie poleci.

Możesz też zaproponować rabat za to, że klientka zaprosi koleżankę.

Program lojalnościowy – to program, gdzie klientka zbiera punkty, a kiedy zbierze ich odpowiednią ilość, dostanie od Ciebie jakiś prezent. Tutaj sugerowałabym raczej upominek niż zniżkę na kolejny zabieg. Dlaczego?

Po pierwsze, jak mówię o tym wielokrotnie, nasze mózgi działają w taki sposób, że lubią wszystko upraszczać. To jest bardzo ekonomiczny sposób funkcjonowania i to jest bardzo dobre z punktu widzenia ewolucji, ponieważ to pozwala nam przetrwać, oszczędzać energię i żyć w taki ewolucyjnie najlepszy możliwy sposób.

Dlatego, kiedy Ty obniżasz cenę, kiedy pokazujesz klientowi, że może ten produkt lub usługę dostać taniej, to jego mózg automatycznie dokonuje uproszczenia, to znaczy ona sobie zapisuje, że ten produkt jest wart tyle, co ta druga niższa cena. I automatycznie wartość produktu w oczach Twojego klienta maleje. Dlatego zawsze lepiej dorzucić coś dodatkowo, poniewać wtedy (to jest zadziwiające!) mózg nie obniża wartości produktu czy usługi, które sporzedajesz, jakby nie zauważa tego, że może mieć dwa produkty za tą samą cenę, nie zaniża postrzeganej wartości Twojego produktu.

Kolejną wskazówką jest to, że kiedy dasz klientowi upominek, on czuje, że dostał coś dodatkowo. Natomiast, kiedy dajesz mu rabat, ten rabat nie jest odczuwany jako coś więcej, jako coś dodatkowego.

 

Kiedy mówimy o marketingu w branży beauty bardzo ważnym aspektem jest to, żeby cał Twój personel (i Ty również) nauczył się sprzedaży, ponieważ każdy z pracowników będzie musiał w procesie sprzedaży uczestniczyć. Dlatego kiedy Ty nauczysz się dobrze sprzedać i nauczysz sprzedaży Twoich pracowników, zobaczysz na pewno różnicę jeśli chodzi o zyski Twojej firmy.

W marketingu w branży beauty także możesz znaleźć swój błękitny ocean. Czym jest błękitny ocean? Jeśli nie słyszałaś o strategii błękitnego oceanu, to w skrócie opowiem Ci, na czym ona polega. Strategia błękitnego oceanu polega na tym, że zamiast walczyć w przepełnionym, tak zwanym „czerwonym oceanie”,  w którym wszyscy walczą o pożywienie, możesz stworzyć sobie własny, błękitny, zupełnie pusty ocean, gdzie jeszcze nikogo nie ma. Ten ocean to jest nowy rynek, nisza, w której tak naprawdę nie ma jeszcze żadnej konkurencji. Na czym to polega?

Polega to na tym, żebyś wyróżniła się na rynku w taki sposób, że nie będzie dało się z Tobą konkurować. Na przykład, jeśli wszystkie salony urody są czynne od 10 do 18, a Twoje klientki w tym czasie pracują, co byś powiedziała na to, żeby Twój salon był czynny powiedzmy od godziny 15 do 23? Te panie, które pracują do 18 mogłyby spokojnie skorzystać z usług Twojego salonu w godzinach, które im odpowiadają.  Jeśli Twoimi klientkami są mamy z małymi dziećmi, które nie mają tych dzieci gdzie zostawić, może Twój salon jako jedyny w okolicy oferowałby opiekę nad dziećmi w czasie zabiegu? A może Twój salon oferowałby usługi z dojazdem do domy? To nie znaczy, że nie musiałabyś mieć salonu stacjonarnego, , ale może dodatkowo mogłabyś dojeżdzać do klientek do domu.

Marketing w branży beauty możemy podzielić na marketing online i marketing offline.

Jeśli chodzi o marketing online, masz do dyspozycji kilka aspektów, którymi powinnaś się zająć.

Powinnaś zadbać o SEO. Czym jest SEO? SEO to search engine optimization, czyli optymalizacja strony pod wyszukiwarki, żeby Twoja strona była do znalezienia w google.

Powinnaś zainteresować się też reklamami typu adwords, czyli takimi reklamami, które pojawiają się, kiedy klient wpisuje coś w wyszukiwarkę google, powinnaś prowadzić konto na facebooku, na instagramie. Warto, żebyś zainteresowała się prowadzeniem własnego bloga firmowego, kanału na youtubie, ewentualnie skontakltowała się z influencerami, czyli blogerami, osobami, które działają na instagramie, facebooku, youtubie i w jakiś sposób nawiązała z nimi współpracę.

Ważnym aspektem działalności online jest newsletter.

Coś, co chciałabym Ci polecić do wypróbowania (ponieważ niewiele jeszcze widziałam tego typu podcastów i mogłoby to być coś nowego, mógłby to być Twój błękitny ocean, mogłabyś docierać do potencjalnych klientów zupełnie nową drogą) to podcast. Niewiele osób jeszcze nagrywa podcasty w naszym kraju w branży beauty. Podcasty są fajne, a wiele Twoich klientek słucha, lub niedługo zacznie słuchać podcastów.

Kolejnym aspektem marketingu online jest grupon. Na pewno o nim słyszałaś i tutaj zdania są podzielone, ponieważ wielu klientów z grupona to osoby, które po prostu chcą skorzystać ze zniżek, ale taki grupon pozwala Ci niejako napełnić Twój lejek sprzedażowy, zadba o górę Twojego lejka, o to, żeby klienci pojawili się u Ciebie w gabinecie, a jeśli będziesz dobrze sprzedawać, jeśli zapewnisz klientom naprawdę dobrą usługę, najpewniej sporo z nich uda Ci się zatrzymać.

Jeśli już jesteśmy przy marketingu w internecie – postaraj się założyć sobie wizytówkę google. Wizytówka google to jest strona, która pokaże się Twoim klientom w wynikach wyszukiwania, kiedy będą szukali Twojej firmy. Dobrze jest znaleźć fotografa, który ma licencję google i może zrobić Ci odpowiednie zdjęcia Twojego salonu, które w tej wizytówce się pojawią. Wizytówka google to jest taki pierwszy punkt styku klienta z Twoją firmą, ponieważ on najpierw może sobie pooglądać, czy będzie mu się podobało w Twoim salonie, czy będzie się tam dobrze czuł, czy to w ogóle jest miejsce dla niego.

Kiedy już Twój marketing online jest cudowny i fantastyczny, porozmawiajmy jeszcze o marketingu offline, czyli tym tradycyjnym marketingu, o którym obecnie nie każdy pamięta. Przede wszystkim w branży beauty, jeśli posiadasz salon urody, zadbaj o odpowiednie jego oznakowanie.

Wyjdź na zwenątrz i zastanów się, co widzi Twój klient, kiedy staje przed Twoim salonem. Czy przyciągasz klientów z ulicy? Czy Twój salon w ogóle jest zauważalny? Jeśli jest zauważalny, to czy ta reklama i oznakowanie czasem nie odstrasza? Czy klient patrząc na Twój salon, drzwi, oznakowanie, szyby, wie, że tam w środku zastanie coś fajnego.

Zadbaj o odpowiednie ulotki i wizytówki i postaraj się, żeby one były użyteczne. Klienci nie lubią wizytówek i ulotek-śmieci. Lubią coś co się przyda. Więc jeśli możesz, zaprojektuj swoje wizytówki i ulotki tak, żeby klient nie wyrzucił ich od razu do śmieci. Jeśli nie masz pomysłu na takie wizytówki, znajdziesz kilka inspiracji w mini kursie „Sekrety uwagi klienta”.

Kolejnym aspektem, który możesz wykorzystać w swoim biznesie są ciekawe akcje promocyjne. Postaraj się zorganizować jakieś wydarzenie w Twoim salonie. Takie, gdzie klient przychodzi, a Ty oferujesz mu coś zupełnie niestandardowego. Na przykład zapraszasz fotografa, wizażystkę, stylistkę i organizujesz taki dzień, w czasie którego kobieta może przyjść i zrobić się na bóstwo.

Jeśli taka klientka przyjdzie już do Twojego salonu, a Ty umiesz już sprzedawać, prawdopodobnie zatrzymasz ją na dłużej.

Bierz udział w wydarzeniach z innych branż. Niekoniecznie jako sponsor, ale pojawiaj się jako współorganizator, niekoniecznie tylko z promocją swojego salonu. Chodzi to u pokazanie się klientom, żeby dowiedzieli się co fajnego masz im do zaoferowania.

 

 

 

 

Jak napisać plan marketingowy

Dagna Banaś

Jestem chyba jedyną lekarką, która bloguje i nagrywa podcast o biznesie dla kobiet.

Połączenie wiedzy medycznej i zainteresowania marketingiem sprawiło, że wprowadzam do świata kobiecych biznesów temat neuromarketingu i uczę jak docierać bezpośrednio do mózgu (i serca) Twojego klienta.

View all posts

Add comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

konferencja biznesowa online

asertywnosc

rodo dla malych firm znizka
zarabiaj na pisaniu
zBLOGowani.pl
Programuj Dziewczyno!