Czy Twoja firma powinna być Twoim hobby?

Istnieje kilka teorii na ten temat. Jedni twierdzą, że absolutnie trzeba kochać to, co się robi, bo wtedy nie pracujemy, tylko zajmujemy się naszym hobby, które przynosi nam zyski, a inni twierdzą,  że firma ma generować zysk, a na hobby będzie czas po pracy.

Obydwie opcje mają swoje wady i zalety.

Kiedy kochasz to, co robisz, prawdopodobnie nie masz żadnych problemów z motywacją.

Wstajesz rano i biegniesz do pracy.

Masz mnóstwo nowych pomysłów.

Pracujesz dłużej, niż powinnaś.

Masz problem z wyceną swojej pracy (bo przecież już sama praca sprawia Ci przyjemność, jak więc brać za to pieniądze?!?).

Czasem zamiast zarabiać dopłacasz do swojego biznesu, bo w niego wierzysz i patrzysz przez różowe okulary.

Utożsamiasz się z tym, co robisz, każdą krytykę Twojego produktu przyjmujesz bardzo osobiście.

Nie wyobrażasz sobie, żebyś mogła robić cokolwiek innego.

Czasem w końcu musisz poszukać czegoś innego, bo nie zauważyłaś, że Twój biznes to bardziej hobby niż prawdziwy biznes.

 

Tak niestety najczęściej wyglądają pasjobiznesy, taka sytuacja pojawia się wśród rękodzielników, grafików, fotografów.

W takim razie może prowadzenie firmy powinno być nudne jak flaki z olejem, generować zysk, a czas na pasje powinien być poza biznesem?

Zobaczmy…

 

Kiedy prowadzisz biznes, którego nie kochasz…

Niecierpliwie odliczasz minuty do końca pracy.

W niedzielę wieczorem przeżywasz niepokój i zniechęcenie nadchodzącym poniedziałkiem.

Chodzisz znudzona, albo rozdrażniona, nie chce Ci się zajmować firmą.

Myślami często bujasz gdzieś w obłokach, rozmyślając o najbliższym urlopie.

Marzy Ci się taki dzień, w którym w ogóle nie będziesz musiała już pracować.

Firma generuje zysk i tak naprawdę tylko dlatego jeszcze jej nie zamknęłaś.

Czasem szukasz innej alternatywy, innego biznesu, albo możliwości zarabiania na swojej pasji, ale boisz się zacząć.

 

Dla mnie zdecydowanie druga opcja odpada.

Moim zdaniem w pracy spędzamy tak dużo czasu, że nie powinien to być czas zmarnowany. Jeśli inwestujesz w coś swój czas i energię, powinno to być coś, co daje Ci nie tylko pieniądze, ale także radość i poczucie spełnienia.

Fakt, że pasjobiznes nie zawsze zarabia, zwłaszcza na samym początku nie powinien zniechęcać Cię do szukania takiej formy działalności, która daje Ci radość. Zamiast tego uważam, że lepiej nauczyć się jak ten biznes właściwie prowadzić, jak wyznaczać i realizować cele, które sobie stawiasz, jak prowadzić marketing tak, żeby przybywało klientów, jak wycenić swoje produkty i usługi w taki sposób, żeby generowały zyski a nie straty. Tego wszystkiego możesz nauczyć się TUTAJ.

A kiedy Twój biznes jest nudny, kiedy robisz coś, bo ktoś inny tak zasugerował, albo po prostu jest to forma zdobywania pieniędzy, która absolutnie Cię nie kręci, prawdopodobnie nie żyjesz takim życiem, jakim chciałabyś żyć. A życie jest tylko jedno i chociaż pieniądze są ważne i potrzebne, nie warto marnować go wyłącznie na zarabianie pieniędzy. Tym bardziej, że w dzisiejszych czasach przy odrobinie kreatywności można poszukać sposobów na to, żeby zarabiać w taki sposób, który będzie dla Ciebie najbardziej satysfakcjonujący. Tylko musisz odważyć się marzyć, bo kiedy sama zamykasz się w klatce własnych przekonań i ograniczeń, rozwiązanie samo do Ciebie nie przyjdzie.

Dlatego osobiście uważam, że biznes nie powinien być nudny. Uważam, że każdy powinien robić to, co kocha, chociaż nie namawiam Cię do natychmiastowego rzucenia pracy, Twojego obecnego biznesu i życia i zajęcia się tym, co lubisz najbardziej. Wszystko należy dobrze przemyśleć, ale warto chociaż zasiać w swojej głowie ziarenko możliwości. Tak, żebyś przez chwilę zastanowiła się, jak by to mogło być, gdybyś robiła ciągle to, co kochasz…

Ciekawa jestem co by to było. Napisz mi koniecznie w komentarzu.

 

Dagna Banaś

Jestem chyba jedyną lekarką, która bloguje i nagrywa podcast o biznesie dla kobiet.

Połączenie wiedzy medycznej i zainteresowania marketingiem sprawiło, że wprowadzam do świata kobiecych biznesów temat neuromarketingu i uczę jak docierać bezpośrednio do mózgu (i serca) Twojego klienta.

View all posts

1 comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Cześć Dagna,

    Masz zupełną rację – jeśli ktoś zakłada swój biznes, ale nie jest do tego w 100% przekonany i ma on się nie różnić niczym innym od standardowej pracy na etacie a jedynie przynieść jeszcze więcej stresu jak i roboczogodzin to powinien jeszcze raz zastanowić się nad tym pomysłem. Każdy chciałby mieć „coś swojego” niestety nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, żeby czerpać z tego przyjemność trzeba to naprawdę doceniać.

Zapisz się na newsletter – dostaniesz ode mnie coś fajnego!

zarabiaj na pisaniu

kurs online ceny

DOCHODY PASYWNE KURS

jak wybrać zdjęcie do reklamy

zBLOGowani.pl