Co to jest “więzienie Facebooka”? Jakie typy blokady może zastosować Facebook?

 

Nie martw się, więzienie Facebooka jest wirtualne, jednak w obecnych czasach nawet takie wirtualne może być dla osadzonych bardzo nieprzyjemne.

Na czym to polega?

Kiedy algorytm Facebooka wykryje, że robisz coś, co może nie być zgodne z zasadami, może nałożyć na Twoje konto pewne ograniczenia.

Te ograniczenia mogą być tylko tymczasowe, jednak kiedy rażąco naruszasz regulamin, albo powtarzasz czynności, za które Facebook uprzednio Cię zablokował – Facebook może na stałe zablokować albo nawet usunąć Twoje konto.

Wtedy nie masz już żadnych możliwości odzyskania go. Nie, nie da się napisać ani w żaden inny sposób skontaktować z Facebookiem kiedy Twoje konto zostanie permanentnie zablokowane, więc uważaj.

Wolisz słuchać niż czytać? Tu znajdziesz odcinek podcastu na ten sam temat.

blokady facebooka, czyli jak nie trafić do facebookowego więzienia

 

Dlaczego Facebook blokuje konta?

 

Facebook jest medium społecznościowym.

Nie służy do promocji biznesu, zdobywania leadów, ani budowania struktur w MLM.

Jednak ponieważ praktycznie każdy powyżej 13 roku życia może konto na Facebooku założyć, istnieje spora grupa ludzi, którzy tą możliwość wykorzystują do niezupełnie legalnych i korzystnych dla społeczeństwa celów.

Spam jest jednym z najłagodniejszych “wykroczeń”, których dopuszczają się użytkownicy Facebooka i tak naprawdę powinnaś cieszyć się, że firma tak bardzo dba o bezpieczeństwo i komfort większości z nas, że bez pytania blokuje konta.

Wyobraź sobie, że gdyby nie tak restrykcyjna polityka Facebooka, byłabyś zasypana milionem spamerskich wiadomości, a na dodatek bezpieczeństwo Twoje i Twoich dzieci byłoby bardzo zagrożone.

Dlatego zamiast narzekać – bądź wdzięczna, za wysoki poziom kontroli na Facebooku i działaj tak, żeby Twojego konta Facebook nie blokował.

Bo okazuje się, że istnieją pewne zasady, które znacząco zmniejszą ryzyko wylądowania w Facebookowym więzieniu.

Wiele osób (w tym również ja) nieświadomie łamiąc niektóre z nich doczekało się blokady.

 

Za co Facebook może zablokować konto albo niektóre jego funkcjonalności?

 

Najprościej rzecz ujmując Facebook może zablokować Ci konto za zachowania niezgodne ze standardami społeczności, czyli:

 

  • publikowanie treści takich jak groźby, materiały zawierające przemoc i samookaleczenia, materiały nacechowane seksualnie, propagujące nienawiść,
  • podszywanie się pod kogoś innego,
  • używanie Facebooka do nękania i prześladowania innych osób,
  • niewłaściwe korzystanie z funkcji serwisu (wysyłanie zaproszeń do znajomych zbyt wielu obcym osobom, spam).

 

I najprawdopodobniej, jeśli Facebook blokuje Ci aktywność w grupach lub ogranicza możliwość wysyłania wiadomości (co spotyka najczęściej czytelniczki tego bloga) – uznał, że niewłaściwie korzystasz z jego funkcji.

Nie oszukujmy się – zapewne prowadzisz swoją firmę i chcesz dotrzeć ze swoimi treściami i ofertą do jak najszerszego grona odbiorców.

Ja też!

Dlatego dołączyłam do bardzo wielu grup i często i sporo w nich publikowałam.

Dopiero po trzeciej blokadzie zaczęłam szukać wytycznych jak to robić, żeby nie trafić do Facebookowego więzienia.

 

Poniżej znajdziesz wszystkie znalezione przeze mnie wskazówki.

1.

Zadbaj o prawdziwy profil

 

Każda osoba może mieć tylko jeden profil prywatny na Facebooku.

Nie kombinuj, zapoznaj się z zasadami zanim założysz konto.

Podaj swoje imię i nazwisko.

Pod żadnym pozorem nie nazywaj prywatnego profilu nazwą firmy.

Na prywatnym profilu masz być człowiekiem, osobą.

Dobrze, żebyś miała tam rzetelne i prawdziwe informacje o sobie.

Napisz o swojej szkole, miejscu pracy, rodzinie.

Nie tyle, żeby ktoś mógł ukraść Twoją tożsamość, ale wystarczająco, żeby można było uznać profil za wiarygodny.

 

2.

Profil prywatny jest prywatny – nie używaj go do prowadzenia biznesu

 

Oczywiście na profilu prywatnym dobrze jest mieć informacje o swojej firmie (w informacjach po lewej stronie koniecznie uzupełnij te dane, żeby można było bez trudu znaleźć Twoją firmę), jednak do promocji biznesu służy fanpage.

Jeśli Facebook przyłapie Cię na prowadzeniu biznesu z konta prywatnego -ryzykujesz, że usunie Ci konto na zawsze.

 

3.

Oryginalne treści

 

Nie wklejaj wciąż tej samej informacji wszędzie, gdzie się da (zwłaszcza jednocześnie w kilkudziesięciu różnych grupach).

Facebook potraktuje to działanie jako spam i zablokuje Ci prawdopodobnie aktywność w grupach na jakiś czas.

Wysil się i napisz zupełnie nowy post.

Nie wysyłaj też tych samych treści w prywatnych wiadomościach, zwłaszcza z linkiem.

Nawet, jeśli wysyłasz je do znajomych, zostaną przez Facebooka potraktowane jak spam.

Może się to skończyć uniemożliwoeniem Ci wysyłania prywatnych wiadomości.

 

4.

Uważaj na zdjęcia

 

Zdjęcia to też treści.

Jeśli wrzucasz zdjęcie lub grafikę, które nie zostały wykonane przez Ciebie osobiście, narażasz się Facebookowi.

Po pierwsze może się okazać, że naruszasz czyjeś prawa autorskie, a na to Facebook nie pozwala.

Po drugie nie wrzucając zdjęcie ściągnięte z sieci nie masz pewności, czy nie zostało ono wcześniej oznaczone jako spam. W takim przypadku Ty też zostaniesz uznana przez algorytmy Facebooka za spamerkę.

Po trzecie kiedy wiele osób wrzuca na Facebooka to samo zdjęcie, algorytmy zaczynają podejrzewać, że jest to reklama. Czyli spam.

Dlatego jeśli znalazłaś na czyimś Fanpage’u czy profilu zdjęcie, które chcesz podać dalej – nie pobieraj go i nie udostępniaj ponownie, tylko udostępnij bezpośrednio z tego fanpage’a (klikając po prostu „udostępnij” pod zdjęciem).

Nie oznaczaj też na zdjęciach osób, których na nich nie ma.

To strasznie denerwujące, kiedy dostajesz powiadomienie, że ktoś oznaczył Cię na zdjęciu przedstawiającym swój najnowszy ekologiczny proszek do prania.

 

5.

Zapraszaj znajomych, których znasz i masz pewność, że przyjmą Twoje zaproszenia

 

Wysyłanie zaproszeń do grona znajomych komu popadnie nie jest rozsądne z punktu widzenia blokad facebookowych.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli osoby, którym wysyłasz zaproszenia odrzucają je, albo po prostu nie potwierdzają przez dłuższy czas, jest to sygnał alarmowy dla algorytmów Facebooka.

Jeśli wysyłasz zaproszenia do obcych osób, szczególnie w przypadku kiedy wysyłasz ich więcej niż 10 dziennie – wystarczy, że 2 lub 3 osoby odrzucą Twoje zaproszenie, żeby Facebook się Tobą zainteresował.

My się już znamy.

Poznamy się lepiej, jak zostawisz mi swój email – nie martw się, dostaniesz sama fajne rzeczy 🙂

 

 

6.

Nie spiesz się, nie przesadzaj

 

Jeśli należysz do osób, które robią wszystko szybciej niż inni (tak jak ja), możesz doigrać się facebookowego bana.

Właśnie szybkość działania sprawiła, że zablokowano mnie na 2 tygodnie.

Jeśli dodajesz nowe posty odczekaj co najmniej kilka minut między nimi.

Jeśli dodajesz nowe posty na profilu prywatnym lub fanpage’u dobrze odczekać przynajmniej 2 godziny.

Eksperci zalecają, żeby nie publikować więcej niż 5 postów dziennie.

Na fanpage’u w zupełności wystarczy, jeśli pojawi się nowy wpis 3 razy w tygodniu.

Jeśli będziesz zalewać swoich fanów zbyt wieloma informacjami o tym, co fascynującego dzieje się w Twojej firmie, w pewnym momencie zacznie ich to irytować i przestaną obserwować Twoją stronę, albo zgłoszą post jako spam.

Komentarze w grupach także nie powinny pojawiać się z prędkością światła.

Jeśli naprawdę szybko piszesz, sama narzuć sobie ograniczenie i pilnuj, żeby robić przerwy między dodawaniem kolejnych.

Inaczej algorytmy Facebooka potraktują Cię jak spamerkę, lub uznają, że używasz oprogramowania do dodawania postów i komentarzy (na jedno wychodzi).

 

A jak już w temacie oprogramowania jesteśmy….

 

7.

Nie ufaj aplikacjom

 

I nie mam na myśli jakiejś ogólnożyciowej rady.

Po prostu na Facebooku najlepiej działać samemu, nie posiłkując się żadnymi “wynalazkami”.

Może wydawać Ci się, że aplikacje doskonale “wiedzą” co i jak robić, żeby nie trafić do Facebookowego więzienia, jednak po pierwsze Facebook zmienia algorytmy praktycznie codziennie, a po drugie – jeśli okaże się, że aplikacja “się pomyliła”, to Ty poniesiesz konsekwencje, w postaci bana.

Dlatego działaj sama, nie ufaj programom i aplikacjom zewnętrznym.

 

8.

Nie dodawaj znajomych do grup bez ich zgody

 

Nikt nie lubi, kiedy ktoś decyduje za niego, co jest dla niego dobre, prawda?

NIe dodawaj znajomych do grup, nie wysyłaj im zaproszeń do gier ani tym podobnych.

Uważaj też z zaproszeniami na wydarzenia.

Jeśli wysyłasz sporo zaproszeń na wydarzenia, a Twoi znajomi je odrzucają, może to być dla Facebooka sygnał, że rozsyłasz spam.

Nie twórz też zbyt wielu grup.

Jeśli masz swoją grupę dbaj o to, żeby nie było w niej spamu.

Jeśli jeszcze nie jesteś w najfajniejszej biznesowej grupie jaką znam, koniecznie dołącz teraz!

grupa biznes kobiecym okiem

9.

Skracaj linki

 

Praktyka skracania linków jest bardziej popularna na twitterze, ponieważ tam jest ograniczenie ilości znaków, jednak sprawdzi się doskonale także na Facebooku, gdzie będzie działała na Twoją korzyść.

Jak już wcześniej wspominałam, wielokrotne wrzucanie tych samych treści jest odbierane jako spam.

Jeśli linkujesz ciągle do tej samej strony – traktowane jest to jako wrzucanie tej samej treści (powielony link).

Dodatkowo Facebooki widzi, że starasz się przekierować użytkowników na zewnętrzną stronę, a takie działanie wcale mu się nie podoba.

Z kolei, jeśli zadasz sobie trud i skrócisz linki (masz do dyspozycji na przykład bit.ly czy goo.gl), Facebook nie będzie sprawdzał każdego z nich – dokąd prowadzi, czy to wartościowa treść itd.

Poza tym skracanie linków generuje za każdym razem nowy link, nie będzie więc traktowany jako powielanie wciąż tej samej treści.

Skracanie linków doskonale się sprawdzi też w reklamach, poprawi nieco widoczność Twoich postów na fanpage’u (Facebook nie chce pokazywać użytkownikom wciąż tej samej treści, a skrócony link jak już pisałam nie jest traktowany w ten sposób).

 

10.

Uważaj na troli, hejterów i konkurencję

 

Niby robisz to na codzień. Ale może się zdarzyć, że ktoś z Twoich nieuczciwych, zazdrosnych znajomych oznacza Twoje posty, lub zgłasza Twój profil Facebookowi tylko po to, żeby zrobić Ci na złość i utrudnić życie.

Taka już (niestety) ta nasza polska mentalność.

Jeśli podejrzewasz, że jakaś konkretna osoba działa na Twoją niekorzyść, możesz po prostu ją zablokować. Jeśli nie będzie widziała co udostępniasz, nie będzie miała możliwości zgłoszenia tego.

Na szczęście to nie działa w ten sposób, że ktoś zgłosi Cię do Facebooka i Facebook od razu zablokuje Ci konto. Jednak kiedy prowadzisz swoją firmę i udzielasz się w różnych grupach, niewiele trzeba, żeby na taką blokadę sobie zapracować.

I ponieważ nie istnieje żadna “facebookowa policja”, zwykle to inni użytkownicy Facebooka po prostu zgłaszają naszą aktywność i nasze profile Facebookowi do weryfikacji (i zablokowania).

Czasem jest tak, że osoby, które oznaczają nasze posty albo reklamy jako spam, albo odrzucają zaproszenie na wydarzenie czy do grona znajomych w ogóle nie są świadome, że mogą przyczynić się do zablokowania naszej aktywności na Facebooku. Zdarzają się jednak też tacy, którzy robią to specjalnie.

 

11.

Nie twórz i nie polubiaj zbyt wielu stron

 

Podobnie jak z aktywnością w grupach, Facebook może zablokować Ci możliwość polubienia nowych stron, jeśli uzna, że przesadziłaś.

Kiedy sama tworzysz zbyt wiele stron, także będzie się to wydawało podejrzane.

Nie spamuj na innych stronach.

Zbyt wiele linków w komentarzach zapali ostrzegawczą lampkę algorytmom Facebooka.

 

 

12.

Uważaj na video, którego nie stworzyłaś sama.

 

Facebook bardzo dba o to, żeby nie naruszać praw autorskich do filmów.

Jeśli umieścisz video, do którego nie masz praw, możesz stracić możliwość publikowania filmów na Facebooku.

 

13.

Uważaj na bezpieczeństwo swojego konta

 

Jeśli ktoś włamie się na Twoje konto, bana masz jak w banku.

Hakerzy robią to zwykle w celu rozsyłania spamu, więc wszelkie Twoje dotychczasowe starania pójdą na marne.

Zadbaj o odpowiednio silne hasło i od czasu do czasu je zmieniaj, unikaj odwiedzania stron bez certyfikatu SSL (na takich stronach często wykradane są dane).

Dobrze by było zwracać uwagę na ostrzeżenia Facebooka jeśli się pojawią, mieć aktualne oprogramowanie antywirusowe, a przede wszystkim NIGDY NIE PODAWAJ NIKOMU DANYCH TWOJEGO KONTA NA FACEBOOKU.

 

No dobrze….a co jeśli już jesteś w jakiś sposób zablokowana?

 

Przede wszystkim nie panikuj.

Facebookowe więzienie to tylko wirtualne ograniczenie, które na dodatek (o ile Facebook nie usunął Twojego konta) potrwa tylko przez jakiś czas.

 

Jak już się wypłaczesz i przejdzie Ci pierwsza fala złości, bezradności i rozpaczy, postaraj się wykorzystać ten czas jak najlepiej.

Jeśli Facebook ograniczył Ci niektóre funkcje, z innych możesz nadal korzystać. Rób to jednak z głową.

Jeśli byłaś zbyt aktywna w grupach, nie przesadzaj teraz z aktywnością na fanpage’u swoim lub innych stronach.

Nie spamuj w komentarzach, nie wysyłaj prywatnych wiadomości (zwłaszcza powielanych i tych z linkami) do wielu osób na raz.

NIe szalej.

Ochłoń i poczekaj.

 

Po pierwsze musisz uzbroić się w cierpliwość.

Facebook najczęściej informuje Cię o tym jakie funkcje Ci ograniczył i jak długo potrwa blokada.

Pamiętaj o tym, że jeśli już Facebook nałożył na Twoje konto ograniczenia, nie ma żadnej możliwości, żeby je usunąć przed czasem. Jeśli ktokolwiek oferuje Ci usunięcie blokady za jakąś opłatą – nie wierz w to – to najzwyklejsze oszustwo.

Podobnie ma się sprawa z wszelkimi trikami, polegającymi na wklejaniu specjalnego kodu gdziekolwiek (znajdziesz w sieci mnóstwo tutoriali dotyczących tego jak usunąć blokadę Facebooka) – nie daj się nabrać.

Jedyne, co możesz dzięki temu zyskać to permanentny ban.

 

Nie powtarzaj drugi raz tych samych błędów

 

Jeśli odkryłaś już, za co Facebook postanowił Cię zablokować, wyciągnij z tego nauczkę i staraj się nie powtarzać tych samych błędów w przyszłości.

Kolejne blokady będą coraz dłuższe, a ostatecznie mogą skończyć się nawet usunięciem Twojego konta.

Mi zajęło sporo czasu zrozumienie za co Facebook ogranicza mi aktywność w grupach, doczekałam się aż 3 takich blokad zanim zgłębiłam temat.

Ty jesteś w o tyle lepszej sytuacji, że czytasz ten artykuł i wiesz już, czego nie robić.

 

Proszę Cię – udostępnij ten artykuł dalej, wyślij znajomym, którym może się przydać (na przykład uratować konto na Facebooku).

Pomożesz w ten sposób zarówno mnie, jak i im!

 

A jeśli masz ochotę poczytać czego nauczyło mnie “facebookowe więzienie”, zapraszam Cię do artykułu “Kiedy Facebook blokuje aktywność w grupach, czyli moje lekcje z Facebookowego więzienia”.

 

 

 
BIZNES KOBIECYM OKIEM GRUPA