Na codzień niewiele z nas myśli o bezpieczeństwie. Owszem, chcemy być bezpieczne, żyć idealnym życiem, osiągać coraz więcej. Ale prawda jest taka, że dopóki nie spotka nas coś złego, zdajemy się w ogóle nie zauważać, że taka możliwość istnieje.

Niby słyszy się o przemocy, napadach, gwałtach, morderstwach, włamaniach, porwaniach… ale mamy cudowną umiejętność odsuwania takich informacji od siebie i uznawania, że nam na pewno się coś takiego nie przydarzy. Bo czemu by miało cokolwiek złego spotkać akurat mnie? Przecież takie rzeczy dzieją się tylko w filmach.

blogerzy bezpiecznaja

Temat jest mi dość bliski, ponieważ z racji mojego uzależnienia od tanga argentyńskiego zdarza mi się bywać o dość nietypowych porach w dość nietypowych miejscach i czasem nawet zastanawiać, czy aby na pewno to bezpieczne. Niedawno wybrałam się w podróż do Buenos Aires, które jest miastem uważanym za niezbyt bezpieczne, stąd też miałam okazję zastanawiać się nad tematem bezpieczeństwa trochę bardziej niż zwykle.

I zauważyłam, że istnieje wiele mitów na temat tego tematu i tendencja do przesady zarówno w jedną, jak i drugą stronę. W Buenos rozmawiałam z kobietami z całego świata na temat tego, czy rzeczywiście jest tu tak bardzo niebezpiecznie. Milongi (imprezy, na których tańczy się tango) mają miejsce zwykle w nocy i także w nocy się z nich wraca do domu, więc głównie chodziło mi o to, co robić, żeby ta podróż była w miarę bezpieczna.  Dostałam od wielu kobiet tak naprawdę dwie rady:

  1. Zdrowy rozsądek.
  2. Wszędzie jest niebezpiecznie i nie ma sensu histeryzować.

Zdrowy rozsądek to przede wszystkim świadomość i uważność. Kobiety mówiły, żeby jednak zwracać uwagę na to, czy ktoś idzie za Tobą od dłuższego czasu, żeby nie rzucać się za bardzo w oczy, nie prowokować niepotrzebnie, jeśli nie musisz iść w środku nocy sama przez najbardziej niebezpieczną dzielnicę w mieście – nie rób tego. Nie bój się też prosić o pomoc – w Buenos Aires akurat taksówkarze mieli cudowny zwyczaj czekania aż kobieta wejdzie do budynku, jednak można o to poprosić w każdym innym miejscu na ziemi.

Druga rada – „nie histeryzuj” dotyczyła tego, że powinnyśmy być jednakowo czujne i uważne wszędzie. Wszędzie może nas spotkać niebezpieczeństwo, nie ma sensu zachowywać się jakoś szczególnie w miejscach, w których wydaje nam się, że ryzyko jest większe.

I zawsze warto być świadomą, uważną i przygotowaną. 

Ale przemoc to nie tylko zagrożenie, które czyha gdzieś za rogiem w ciemnej uliczce. Mnóstwo kobiet doświadcza też przemocy ze strony bliskich, o której zwykle świat się nie dowiaduje, lub dowiaduje się bardzo późno i w dramatycznych okolicznościach. To także przemoc psychiczna, stalking, groźby… Sama też doświadczyłam tej przemocy w swoim życiu.

Dlatego kiedy usłyszałam o akcji BezpiecznaJa postanowiłam przyłączyć się do niej natychmiast.

Bo zwykle jest tak, że bezpieczeństwem interesujemy się dopiero, kiedy jest już za późno. A wtedy naprawdę jest już za późno. Dlatego namawiam Cię do wzięcia udziału w jednym z BEZPŁATNYCH SZKOLEŃ, na których dowiesz się jak nie stać się ofiarą przestępstwa, a także jak sobie radzić, kiedy przydarzy się coś złego. Dowiesz się też zawczasu jak i gdzie możesz szukać pomocy, jak możesz się bronić, jakie masz prawa i obowiązki jako ofiara przemocy.

A jeśli uważasz, że ta wiedza nie jest Ci potrzebna, a masz córkę w wieku 14-19 lat – koniecznie wyślij ją na szkolenie BezpiecznaJaTeen.

Najbliższe szkolenia odbędą się odpowiednio:

– Kadłubia [Lubuskie] 11.05.2017 – BezpiecznaJa [świetlica – około 100-120 miejsc]
– Izabelin [Mazowieckie] 22.05.2017 – BezpiecznaJa [sala widowiskowa CK – około 350 miejsc]
– Izabelin [Mazowieckie] 23.05.2017 – BezpiecznaJaTeen [sala widowiskowa CK – około 350 miejsc]
– Lubliniec [Śląskie] 24.05.2017 – 9:00 – BezpiecznaJaTeen
– Lubliniec [Śląskie] 24.05.2017 – 17:00 – BezpiecznaJa

Szkolenia są dla uczestniczek zawsze bezpłatne.

10 marca w TVN Uwaga można było zobaczyć reportaż o całej akcji.

Jeśli masz bloga możesz też przyłączyć się do akcji.

Jak wygląda akcja blogerska?

1. Każdy bloger i blogerka biorący udział we wspólnej akcji robią specjalny wpis na blogu.
Tytuł wpisu powinien zawierać zwrot: „Blogerzy dla BezpiecznaJa”
Wpis musi tez zawierać aktywny link do którejś z wybranych stron BezpiecznaJa lub do wszystkich:

http://bezpiecznaja.pl
http://facebook.com/BezpiecznaJa
https://pomagam.pl/BezpiecznaJa

2. Stowarzyszenie FAIR IS umieszcza logo i link do każdego bloga biorącego udział w akcji na bezpośredniej stronie bezpiecznaja.pl w zakładce „wspierający / blogerzy”. Dodatkowo raz w tygodniu publikuje na FP link do zaktualizowanej zakładki. Jednocześnie, ciekawe wpisy lądują na FP BezpiecznaJa z oznaczeniem FP bloga.

3. We wpisie warto zachęcić innych do wzięcia udziału w akcji.

4. Należy też napisać w kilku słowach „co rozumiesz przez „poczucie bezpieczeństwa”” lub „dlaczego uważasz, że bezpieczeństwo jest ważne”.

5. Gdybyś dodatkowo zechciał/a wesprzeć akcje jakąś wpłatą, nawet 5 zł, dołożysz dodatkową cegiełkę do całego projektu i realizacji kolejnych bezpłatnych szkoleń.
BezpiecznaJa za to podziękuje Ci imiennie / blogowo [co wybierzesz] na naszym FP w poście z podziękowaniami za wpłaty, bez określania jej wysokości.

Kiedy Twój wpis powstanie, wyślij link do niego na adres blogerzy@bezpiecznaja.pl.

Możesz dodatkowo zrobić sobie zdjęcie z kartką z tagiem #wspieramBezpiecznaJa.
To zdjęcie zostanie również umieszczone na FP BezpiecznaJa.


Dziękuję, że znalazłaś czas na przeczytanie tego artykułu. Mam nadzieję, że skorzystasz z tych szkoleń i że ta wiedza mimo wszystko nigdy nie będzie Ci potrzebna. Jeśli masz ochotę podzielić się swoimi przemyśleniami na temat bezpieczeństwa – zostaw komentarz pod spodem.

Nie zapominaj też, że dużo ciekawych informacji znajdziesz też w grupie na Facebooku, do której Cię serdecznie zapraszam.

Lubisz prezenty?

Kliknij TUTAJ i korzystaj do woli!

Wszystkiego szczęśliwego!


ZAPISZ SIĘ DO SZCZĘŚLIWEGO NEWSLETTERA
WYŚLĘ CI W PREZENCIE PORADNIK
„JAK SZYBKO I TANIO ZDOBYWAĆ KLIENTÓW”
ORAZ „HARMONOGRAM AKTYWNOŚCI W GRUPACH NA FACEBOOKU”